Przejdź do treści

Najnowszy raport branżowy: Jak skutecznie wejść na rynek usług bilansujących?

news_fallback

Rynek usług bilansujących w Polsce przestaje być wyłącznie
technicznym zapleczem systemu elektroenergetycznego. Coraz częściej
staje się jednym z kluczowych obszarów budowania rentowności aktywów.
Wraz ze wzrostem liczby aktywów OZE i magazynów energii rośnie
konkurencja oraz znaczenie jakości przygotowania projektów do
świadczenia usług systemowych. Dziś o powodzeniu nie decyduje już sam
fakt zainteresowania rynkiem, lecz umiejętność sprawnego przejścia
procesu kwalifikacji oraz właściwego zaprojektowania modelu operacyjnego
i biznesowego.

“Jak skutecznie wejść na rynek usług bilansujących?” to kolejna
publikacja wydana przez Respect Energy – największą polską firmę
zajmującą się odkupem i sprzedażą energii pochodzącej wyłącznie ze
źródeł odnawialnych – z najnowszej serii „Optymalizacja aktywów
dla inwestorów OZE/BESS”
, która tym razem poświęcona została
zagadnieniu skutecznej kwalifikacji aktywów na polskim rynku usług
bilansujących oraz wyborowi optymalnego sposobu rozliczeń przychodów z
ich optymalizacji.

To właśnie ten rynek otwiera przed inwestorami OZE i operatorami
magazynów energii nowe możliwości generowania przychodu, pod warunkiem
spełnienia wymogów technicznych i formalnych. Kluczowe znaczenie ma tu
zarówno odpowiednie przygotowanie infrastruktury, jak i umiejętne
włączenie aktywów do pracy w systemie elektroenergetycznym.

„Rynek usług bilansujących w Polsce dojrzewa, ale nadal
wymaga wiedzy, doświadczenia i sprawnej egzekucji. Naszym celem było
pokazanie, że o sukcesie nie decyduje dziś sam fakt wejścia na rynek,
lecz jakość przygotowania, tempo działania oraz właściwie zaprojektowany
model operacyjny i biznesowy, który pozwala budować trwałą
przewagę”

podkreśla Maciej Rebajn, Head of Asset Optimization w Respect
Energy.

Od decyzji do pierwszych przychodów: co zadecyduje o sukcesie
inwestora?

Proces wejścia na rynek obejmuje ocenę potencjału instalacji,
dostosowanie techniczne, przeprowadzenie testów oraz formalną
kwalifikację do świadczenia usług bilansujących. Na etapie operacyjnym
konieczne jest bieżące zarządzanie aktywem – planowanie pracy w trybie
24/7, rozliczanie wykonanych usług oraz stałe monitorowanie zmian
regulacyjnych i mechanizmów rynkowych.

Kluczowym elementem strategii inwestora jest dobór modelu współpracy.
Stosowane są m.in. rozwiązania oparte na czystym podziale zysków (profit
share), podziale zysków z gwarancją minimalnego przychodu (floor +
profit share) oraz rozliczenie w postaci opłaty stałej za użytkowanie
magazynu (tolling agreement), zróżnicowane pod względem poziomu
przewidywalności przychodów i ekspozycji na ryzyko rynkowe. Wybór
konkretnej struktury zależy od profilu ryzyka inwestora. Raport
przedstawia pełną ścieżkę wejścia na rynek bilansujący: od wstępnej
oceny potencjału instalacji, przez wymagania techniczne i formalne oraz
proces kwalifikacji w PSE, aż po operacje 24/7, rozliczenia i kwestie
regulacyjne.

Droga od strategicznej decyzji o wejściu na rynek do realnych
przychodów z usług bilansujących nie sprowadza się do samej kwalifikacji
w PSE. Jest to złożony łańcuch wartości, który obejmuje zarówno
przygotowanie techniczne i organizacyjne, jak i późniejsze działania
operacyjne, rozliczenia oraz zgodność regulacyjną. Autorzy wyróżnili
siedem etapów, które musi przejść każde aktywo, niezależnie od tego, czy
dostawcą usług bilansujących jest właściciel instalacji, czy partner
zewnętrzny.

Pierwszym momentem krytycznym jest ocena potencjału aktywa, ponieważ
to ona w praktyce weryfikuje, czy instalacja jest w stanie spełnić
wymagania techniczne stawiane przez operatora. W raporcie wskazano, że
szczególnie istotny jest czas reakcji na zadane wartości mocy czynnej, a
także jakość połączenia internetowego. W tym samym miejscu mocno
wybrzmiewa wątek cyberbezpieczeństwa, obejmujący zarówno architekturę
sieci, konfigurację urządzeń brzegowych, jak i bezpieczeństwo fizyczne
infrastruktury oraz procesy organizacyjne. Raport zwraca uwagę, że
właśnie na tym etapie najczęściej ujawniają się ograniczenia techniczne,
które później wydłużają kwalifikację, jeśli nie zostaną odpowiednio
wcześnie zdiagnozowane i usunięte.

Kolejnym krokiem jest przygotowanie do kwalifikacji, czyli
kompleksowe dostosowanie aktywa do wymogów określonych przez operatora.
Raport opisuje tę fazę jako proces obejmujący modernizację
infrastruktury sprzętowej i automatyki, zapewnienie stabilnej oraz
redundantnej łączności teleinformatycznej, aktualizację lokalnych
systemów sterowania i algorytmów pracy oraz wdrożenie rozwiązań zgodnych
z aktualnymi normami i najlepszymi praktykami w zakresie
cyberbezpieczeństwa, w tym z wymogami dyrektywy NIS2. W praktyce oznacza
to również dobór jednostki przeprowadzającej testy kwalifikacyjne.

Kluczowym momentem w całym procesie jest integracja z systemami
operatora i — jeżeli dotyczy — z partnerem DUB. W tym punkcie teoria
często zderza się z praktyką. Autorzy wskazują, że problemy niewidoczne
w codziennej eksploatacji ujawniają się dopiero przy integracji z
systemem LFC i potrafią znacząco wydłużyć cały proces kwalifikacji. Z
perspektywy powodzenia kwalifikacji kluczowe jest zapewnienie
stabilnego, redundantnego i zabezpieczonego kanału komunikacyjnego do
systemów operatora, konfiguracja telemetrii zgodnej ze standardami oraz
spójna logika sterowania, która pozwala precyzyjnie wykonywać sygnały
regulacyjne.

Kwalifikacja w PSE: przewidywalna tylko dla
przygotowanych

Formalny proces kwalifikacji w PSE jest, według raportu,
ustrukturyzowany i oparty o jasno zdefiniowane etapy opisane w
dokumentach OSP, wymienionych w raporcie. Autorzy zaznaczają, że
standardowy czas trwania procesu, rzędu czterech–pięciu miesięcy, jest
osiągalny dla projektów, które rozpoczynają go z kompletną dokumentacją,
stabilną komunikacją i parametrami zgodnymi z deklaracjami. W praktyce
czas kwalifikacji różni się przede wszystkim wyjściowym poziomem
przygotowania jednostki do aktywnego sterowania. Tam, gdzie instalacja
jest dopracowana technicznie i organizacyjnie, proces przebiega
płynniej, natomiast w pozostałych przypadkach konieczne stają się
dodatkowe iteracje analizy stanu aktywa i jego dostosowywania. Raport
podkreśla, że opóźnienia rzadko wynikają z fundamentalnych ograniczeń
samego aktywa, a znacznie częściej są efektem drobnych rozbieżności
technicznych lub komunikacyjnych, które wychodzą na jaw dopiero w
trakcie integracji z zewnętrznymi systemami sterowania.

Farmy wiatrowe: ostrożność jest naturalna, ale bilansowanie
nie musi oznaczać większego ryzyka

W raporcie pojawia się ważny wątek dotyczący obaw właścicieli farm
wiatrowych. Zwraca się uwagę, że inwestorzy często podchodzą do usług
bilansujących z ostrożnością, zastanawiając się nad wpływem regulacji
mocy na trwałość komponentów, niezawodność turbin oraz warunki
gwarancyjne i umowy utrzymaniowe.

„Świadczenie usług bilansujących przez farmy wiatrowe nie
oznacza pracy poza nominalnymi zakresami pracy turbin. Przy właściwie
dobranych rampach i logice sterowania regulacja mocy odbywa się w sposób
porównywalny do standardowej eksploatacji w zmiennych warunkach
wiatrowych i nie stanowi dodatkowego obciążenia dla kluczowych
komponentów instalacji”

podkreśla Maciej Biegański, Industrial Automation Manager w Respect
Energy.

Raport informuje, że kluczowe jest wczesne uzgodnienie parametrów
pracy z zespołami O&M i w razie potrzeby, z producentem turbiny, a
także możliwie szybkie rozpoczęcie dialogu z dostawcą systemu sterowania
parkiem, aby ustalić optymalny interfejs komunikacji z systemami
operatora.

Największe ryzyko to spóźnienie

Jednym z najważniejszych wniosków raportu jest stwierdzenie, że
główną rolę odegra czas. Wysokie stawki są efektem wczesnej fazy rozwoju
rynku i ograniczonej liczby uczestników, ale ta sytuacja nie będzie
trwała długo. Autorzy wskazują, że wraz z przyrostem kwalifikowanych
mocy stawki będą spadać, a rynek stanie się bardziej konkurencyjny i
wymagający operacyjnie. To oznacza, że przewagę budują dziś ci, którzy
potrafią działać szybciej i bardziej świadomie, przechodząc proces
kwalifikacji sprawnie, a następnie oferując wysaką jakość usługi.

W konsekwencji sama kwalifikacja aktywa przez PSE przestaje
być „złotym biletem” do ponadprzeciętnych wyników. W warunkach rosnącej
konkurencji o finalnej rentowności będą decydować operacje, jakość
ofertowania, gotowość techniczna i dojrzałość procesowa. Krótko mówiąc,
wygrywać będą nie ci, którzy tylko wejdą na rynek, ale ci, którzy będą w
stanie świadczyć usługi stabilnie, przewidywalnie i lepiej
zoptymalizować pracę aktywa niż konkurencja.

Raport jest dostępny dla inwestorów i podmiotów zainteresowanych
optymalizacją aktywów OZE oraz magazynów energii. Publikacja stanowi
podsumowanie doświadczeń Respect Energy wyniesionych z prowadzonych
procesów kwalifikacji i odpowiada na rosnące zapotrzebowanie na wiedzę
operacyjną w obszarze bilansowania systemu energetycznego.

Raport dostępny jest do pobrania pod adresem: https://respect.energy/kampanie/rynek-uslug-bilansujacych-krok-po-kroku/ 

Udostępnij materiał

Zobacz również
2. Ostrów Wielkopolski stawia na nowoczesne ciepłownictwo. Ostrowski Zakład Ciepłowniczy rozpoczyna współpracę z Respect Energy

Ostrów Wielkopolski stawia na nowoczesne ciepłownictwo. Ostrowski Zakład Ciepłowniczy rozpoczyna współpracę z Respect Energy

Czytaj
1. Transformacja polskiego ciepłownictwa nabiera tempa. Respect Energy nawiązuje strategiczną współpracę z Grupą Ferox

Transformacja polskiego ciepłownictwa nabiera tempa. Respect Energy nawiązuje strategiczną współpracę z Grupą Ferox

Czytaj
4. Uniper i Respect Energy podpisały sześcioletnie umowy PPA na zakup energii elektrycznej z czterech polskich farm fotowoltaicznych Uniper

Uniper i Respect Energy podpisały sześcioletnie umowy PPA na zakup energii elektrycznej z czterech polskich farm fotowoltaicznych Uniper

Czytaj